____________________________________________________________________________________________________________________________________________________
¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Winnica Modła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Winnica Modła. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 maja 2018

Winne Wtorki: czas na rieslinga!


Wrestling XV Winnica Modła


         Początek maja. Przyroda obudziła się już do życia, drzewa i krzewy kuszą soczystą zielenią. Słońce śmiało przygrzewa i pomaga przetrwać ciężkie dni w szarych ścianach klimatyzowanych biur. W soboty i niedziele nie galerie handlowe, a jeziora i parki przeżywają prawdziwe oblężenie.
         Początek maja. Sezon szparagowy w pełni. W Wielkopolsce, ale też w innych częściach Polski i Europy, trwa szał na białe i zielone łodyżki podawane na dziesiątki sposobów (ot chociażby tak, czy tak). Nastał czas, kiedy wystarczy mi na obiad kilogram szparagów al dente. Nie potrzeba pieczystego, ani ziemniaków zatopionych w gęstym sosie. Sowita porcja  szparagów zebranych wczesnym rankiem, a do tego trochę masełka lub zrumienionej bułki tartej, ewentualnie sos holenderski. Gastronomiczny orgazm. CZYTAJ WIĘCEJ...



środa, 16 sierpnia 2017

Il vino polacco di alta qualità? Sì!

Le migliori bottiglie polacche degli ultimi mesi



            Ho questo piacere di poter seguire piuttosto attentamente i cambiamenti che avvengono durante gli ultimi mesi e anni nel settore enologico in Polonia. Quando un anno fa mi sono messo a scrivere l’articolo che esaltava le virtù delle bottiglie polacche ero pieno d’entusiasmo. Oggi i miei sentimenti verso i produttori nostrani sono ancora più positivi. A partire dall’inizio del 2017 ho avuto possibilità di incontrare parecchi viticoltori polacchi (lo so che tanti di Voi non ci crederanno, ma Vi assicuro che ormai ce ne sono centinaia). Mi sono mosso da casa per percorrere in bici in oltre 250km Sandomierski Szlak Winiarski (Strada del vino di Sandomierz). Ho scoperto vigneti localizzati nei posti bellissimi ed ho conosciuto gente che vive delle sue passioni. Cominciamo daccapo però… CZYTAJ WIĘCEJ...



piątek, 19 maja 2017

Enoturystyka na dwóch kółkach: Winnica Modła

Dziennik z wyprawy po Sandomierskim Szlaku Winiarskim


          Od Płochockich wyjechaliśmy, gdy słońce już kierowało się ku horyzontowi. Ostatnie promienie ogrzewały nam twarze, ale jak tylko złocisty krąg zniknął za sadami majaczącymi przed nami, zrobiło się jeszcze chłodniej niż w ciągu dnia. Byliśmy już blisko miejsca, gdzie planowaliśmy rozbić namioty. To, co na mapie wydawało się być dość sporym lasem, w rzeczywistości okazało się niewielkim zagajnikiem. Drzewa były wciąż nagie, na gałęziach nie było nawet zapowiedzi młodych liści w postaci pączków.

          Aby nie było nas widać z niewielkiej asfaltowej drogi, musieliśmy prowadzić rowery w głąb zagajnika podmokłą dróżką przez dobre kilkanaście minut. Robiło się coraz ciemniej i chcąc rozłożyć namioty bez potrzeby korzystania ze światła latarek, musieliśmy zadowolić się tym, co znaleźliśmy dotychczas. Przygotowaliśmy teren pod obozowisko wyrzucając spróchniałe konary i wyrywając niewielkie krzewy. Rozłożenie namiotów zajęło nam dosłownie kilka chwil, Ł. w międzyczasie przykrył rowery zabezpieczając je przed wilgocią. Na noc zapowiadano temperaturę poniżej zera, więc czym prędzej zaszyliśmy się w śpiworach nie zdejmując przy tym grubych spodni i puchowych kurtek. Szybka kolacja przygotowana nad palnikiem gazowym i kilka łyków aromatycznego półsłodkiego frizzante (połączenie niezbyt udane biorąc pod uwagę obecność kaszy, sera i kiełbasy w menażkach, ale z kolei patrząc na okoliczności, najlepsze z możliwych) ukoiły nas do snu. CZYTAJ DALEJ...