____________________________________________________________________________________________________________________________________________________
¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯

niedziela, 17 września 2017

Korki z polskiego wina | Lech Mill | Dom Bliskowice

Spotkanie z właścicielem Domu Bliskowice


            Zaczął się nowy rok szkolny. Dzieciaki mniej lub bardziej ochoczo ruszyły do swoich alma mater. Studenciaki w ten czas korzystają jeszcze z ostatnich dni wolności lub (ci mniej szczęśliwi) przygotowują się do kampanii wrześniowej. O reformie szkolnictwa dużo słów padło i dużo zapewne jeszcze padnie. Tych pochlebnych i tych mniej pochlebnych. Nie będąc w wieku szkolnym, ani nie mając dzieci w takimż wieku, trudno mi wypowiadać się na temat rewolucji w szkolnictwie. Mogę natomiast (i bardzo chcę) wypowiedzieć się o rewolucji w polskim winiarstwie, a na jej temat paść powinny same superlatywy.
              We wrześniu oficjalnie zaczyna się nie tylko szkoła. W tym samym czasie rusza również wiele szkoleń i kursów organizowanych przez niekoniecznie państwowe ośrodki. Podyplomówki, kursy językowe, nowe sezony kursów tańca i… w tym roku również kurs korepetycji z polskiego wina w Akademii Kulinarnej SPOT. to Eat. Szanowni, odpuśćcie sobie kolejny kurs niemieckiego (co najwyżej podszlifujcie włoski!), nie wydawajcie pieniędzy na warsztaty przyrządzania hiszpańskich tapas, dajcie sobie spokój z salsą, merengo czy tango. Zainwestujcie w rozwój swój i polskiego winiarstwa poprzez korki z polskiego wina! Dzięki nim, nawet będąc enologicznym laikiem, dowiecie się wszystkiego tego, co niezbędne aby docenić rodzime butelki (zarówno od strony teoretycznej, jak i praktycznej). Cykl Korki z polskiego wina to kolejna inicjatywa SPOT.a (współorganizowana tym razem z nowym pismem o winie Ferment), która ma na celu promocję rodzimego winiarstwa. Na każde ze spotkań zaproszony jest jeden z polskich producentów, który w niezobowiązującej atmosferze prezentuje swoje wina (a czasem i butelki zaprzyjaźnionych winiarzy z regionu). Moderatorem spotkań jest człowiek, któremu nie sposób odmówić potężnej wiedzy empirycznej i teoretycznej o polskim winie, Maciej Nowicki. Aby jednak docenić potencjał prezentowanych trunków w pełni, kucharz SPOT.a podczas każdych korków dba o nienaganne towarzystwo na talerzu w postaci baskijskich pintxos. CZYTAJ WIĘCEJ...


niedziela, 10 września 2017

Taralli pugliesi con semi di finocchio/peperoncino

Apulijskie taralli z koprem włoskim/peperoncino



          Apulia to jeden z tych regionów Włoch, które pozostają wciąż nieznane dla większości polskich turystów. Na południowych krańcach Półwyspu Apenińskiego poznali się za to już mieszkańcy północy Italii i przyznam szczerze, powinniśmy brać z nich przykład. Jeśli chcemy odwiedzić miejsca we Włoszech, które zapierają dech w piersiach, kuszą widokami i niepowtarzalnymi aromatami, a przy tym wciąż nie są oblegane przez tysiące turystów, Apulia będzie jednym z możliwych dobrych wyborów. Tradycyjna kuchnia tego regionu to kolejny element, który z pewnością przekona niezdecydowanych. Od prostych przystawek przez wymyślne dania kończąc na słodkościach wieńczących poczęstunek, do wyboru do koloru. A i w kieliszku znajdzie się niejeden zacny trunek, jeśli zdecydujemy się na podróż w te okolice. Dziś na Italianizzato przepis rodem z czubka włoskiego buta, taralli pugliesi. CZYTAJ WIĘCEJ...


środa, 30 sierpnia 2017

Pomodori secchi sott’olio

Suszone pomidory w oleju


              Suszone pomidory. To jeden z tych produktów, które kojarzą nam się z południem Europy (a mnie przede wszystkim z południem Italii). Mięsiste odmiany suszone na słońcu zalane najlepszą oliwą extra vergine. Jaka szkoda, że w naszych sklepach ciężko o produkt wysokiej jakości i pomidory są albo wysuszone na wiór, albo zalane najtańszym olejem słonecznikowym...

Opublikowany ostatnio przez Maćka Sokołowskiego przepis na suszone pomidory oraz kurczące się w zatrważającym tempie moje zapasy tego smakołyku zachęciły mnie do podzielenia się z Wami moją recepturą jednocześnie pozwalając uzupełnić braki magazynowe w spiżarni. CZYTAJ WIĘCEJ...