____________________________________________________________________________________________________________________________________________________
¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moscato d'Asti. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moscato d'Asti. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 lipca 2017

Winne Wtorki: pomiędzy spumante a frizzante

Lodali Moscato d’Asti 2015 DOCG



          Podczas gdy najsłynniejsze włoskie wino musujące bije kolejne rekordy popularności (zwłaszcza w Wielkiej Brytanii, choć i w kraju nad Wisłą nie brakuje mu amatorów), o innych bąblach z Bel Paese jest niezwykle cicho. Prosecco, bo o nim mowa, może w niedługiej przyszłości okazać się z jednym z przegranych z powodu Brexitu. Chociaż jego spożycie rośnie generalnie na całym świecie, to trudno dorównać Anglikom, którzy jak wynika ze statystyk, w ostatnich latach upodobali sobie właśnie musiaka z północno-wschodniej Italii. Nic więc dziwnego, że winiarze z Veneto z obawą spoglądają na pertraktacje rządu brytyjskiego z władzami UE w sprawie opuszczenia wspólnoty przez Wielką Brytanię. CZYTAJ WIĘCEJ...

środa, 8 kwietnia 2015

Biedronka Moscato d’Asti DOCG 2014 Casa Sant’Orsola

Słodki Piemont w dyskoncie


            Ledwo co zaprezentowano ofertę wielkanocną, a na półkach Biedronki pojawiły się cichaczem butelki z Festiwalu Win Słodkich. Są pozycje klientom dobrze znane, są też nowości. Portugalczycy rzucili takie szlagiery, jak chociażby Martinez Vintage Late Bottled Port z 2010 roku. Jest też białe słodkie wino od Sandemana, coś z Malagi (chociaż sprzedawane w Owadzie Sol Malaga jest najtańszą i najprostszą wersją tego typu wina), kilka francuskich słodyczy (jak np. Sauternes). Winiacz opisywał kilka dni temu również wino produkowane przez dobrze znanego z dyskontu portugalskiego producenta – Monte de Ravasqueira. Ja jednak skusiłem się na przedstawiciela Włoch w tym zacnym, słodkim gronie. Skoro słodkie i italskie, to musi to być Moscato d’Asti.
            Wino to jest jednym z symboli piemonckiego winiarstwa. Słodkie, lekkie, owocowe. Charakteryzuje je bardzo niska zawartość alkoholu (od 4,5% do 6,5%) oraz nieznaczne musowanie, zbliżone do tego, które znamy z Vinho Verde. Moscato d’Asti to trunek wyprodukowany w 100% ze szczepu Moscato. Jego pierwsze ślady odkryto nie gdzie indziej, jak w południowych Włoszech. Badacze domniemają, że na tereny te przynieśli je starożytni Grecy.
            Ojcem biedronkowego Moscato d’Asti (chyba lepiej powiedzieć „matką”) jest Casa Sant’Orsola, marka należąca do dużego potentata winiarskiego – Fratelli Martini. Firma ta ma w swoim portfolio wina nie tylko z Piemontu, ale też z Wenecji Euganejskiej, Toskanii, Abruzji, a nawet Apulii i Sycylii. Na swojej stronie chwali się, że aż 85% produkcji trafia na rynki zagraniczne, w tym w większości wschodnie, a zwłaszcza Rosyjski (chociaż w dzisiejszej sytuacji geopolitycznej nie wiem, czy jest się tu czym chwalić). Próżno jednak na stronie szukać dokładniejszych informacji na temat omawianego wina… Na włoskich stronach udało mi się znaleźć średnią cenę tej butelki we Włoszech. Owadowe 20zł bez grosika to stosunkowo mało w porównaniu do średniej włoskiej ceny – 8 Euro.


            Co niesie ze sobą Moscato d’Asti od Świętej Urszuli? Wino ma bardzo jasny, słomkowy kolor. W nosie czuć pieczone jabłko, bardzo dojrzałą morelę oraz świeże brzoskwinie. W ustach kwaskowa papierówka, która sprawia, że pomimo dużej ilości cukru wino nie jest słodkie jak łyżeczka miodu (co nie znaczy, że nut miodowych nie da się tu wyczuć). Lekkość podkreśla delikatne musowanie. Na języku nawet długo po przełknięciu wina czuć smak podobny do tego, który pozostaje po zjedzeniu słodkiego jabłka. Do Moscato od Paolo Saracco wciąż mu daleko, ale biorąc pod uwagę cenę – warto brać na zapas. Do czego to pić? Tworzy IDEALNĄ parę z pieczonymi z miodem jabłkami (ktoś z Was pamięta zapach pieczonych w babcinym piecu jabłek?)… Nada się też świetnie do przygotowania brzoskwini w winie (dojrzałe brzoskwinie należy wypestkować, obrać i pokroić w "ósemki", a następnie zalać Moscato d'Asti, po 24 godzinach w lodówce owoce są gotowe). Szkoda, że pojawiło się dopiero teraz, bo do mazurka lub ciepłej szarlotki byłoby świetne, ach…

Nazwa: Moscato d’Asti DOCG 2014
Producent: Casa Sant’Orsola Fratelli Martini
Miejsce zakupu: Biedronka
Cena: 19,99zł
Rodzaj wina: białe, słodkie
Ocena: